O fandomie, dziennikarstwie i pretensjonalnych nazwiskach z Arkadym Saulskim

Arkady Saulski (ur. 1987) studiował stosunki międzynarodowe na Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Jest dziennikarzem „Gazety Bankowej” oraz redaktorem w „wGospodarce.pl”. Pisze też czasami teksty do „Detektywa”. Jest laureatem nagrody im. Władysława Grabskiego. W 2010 roku zadebiutował w „Nowej Fantastyce” opowiadaniem „Dzieci Syberyjskie”. W 2016 ukazała się jego pierwsza książka z gatunku science-fiction zatytułowana „Czarna Kolonia”, której akcja rozgrywa się na Marsie. Potem ukazał się drugi tom „Wilk”(2016), przenoszący historię na Ziemię. Kolejne dwie książki Arkadego były już w klimacie dark fantasy, najpierw ukazało się „Serce Lodu”(2019), a potem „Krew Kamienia”(2020), te powieści można czytać oddzielnie, choć ze względu na akcję toczącą się w jednym świecie, czytając obie można wyłapać ciekawe smaczki. Sam autor mówi, że jest to takie klasyczne dark fantasy, jakie pisało się 30 lat temu. Na podstawie tych dwóch powieści powstanie gra tworzona przez studio PrimeBit Games. W 2019 roku Arkady zaczął pisać w japońskich klimatach. Tym sposobem ukazał się „Czerwony Lotos”(2021) i „Pani Cisza”(2021), pozostaje nam czekać jeszcze na zamknięcie trylogii. Pierwsza część jest historią alternatywną opartą o mongolską inwazję na Japonię. Arkady prowadzi jeszcze swojego fanpage’a, instagrama oraz kanał na youtube, na którym udziela porad początkującym pisarzom.


Jakie trendy w obecnej fantastyce/fandomie denerwują Arkadego? Co autor sądzi o jednolitej cenie książki? Kogo Arkady uważa za swojego mentora pisarskiego? Jakie miał zabawne sytuacje ze swoimi czytelnikami? Jak dziennikarstwo wpływa na pisanie książek? Na te i parę innych pytań poznacie odpowiedź w tej rozmowie!


Arkady Saulski | źródło: https://fabrykaslow.com.pl/autorzy/arkady-saulski/

Hipogryf.pl – H

Arkady Saulski – AS

H: Witam serdecznie naszych czytelników oraz naszego gościa, dziennikarza i pisarza Arkadego Saulskiego.

AS: Także witam czytelników.

H: Jest już coś w kwestii gry, o czym możesz nam powiedzieć?

AS: W materii gry to jesteśmy jeszcze we wczesnej fazie prac. Na obecną chwilę PrimeBit Games szlifuje swoją najnowszą produkcję – epicką strategię Clash II. Traf chce, że będziemy robić niejako „zlewanie” uniwersów, czyli świat Clasha i mój, tym samym będziemy musieli ustalić punkty styczne. To ciekawa, światotwórcza robota, ale więcej powiedzieć nie mogę. PrimeBici to fachowa ekipa, mam wgląd w ich twórczość i zapewniam, że to właściwi ludzie do odtworzenia mrocznego, dusznego klimatu Brahary. Ale na więcej efektów musicie poczekać.

Od lewej:
Czarna kolonia (2016), Wilk (2016), Serce Lodu (2019), Krew Kamienia (2020), Antologia Gladiatorzy (2020), Czerwony Lotos (2021), Pani Cisza (2021).

H: Dobrze. No to przejdźmy dalej. Jakie teraz są trendy w fantastyce, które Cię denerwują?

AS: Trendy, które mnie denerwują? Ojej, trudne pytanie – nie jestem na bieżąco. Jak często podkreślam, czytam raczej klasykę, w kółko Moorcocka, Karla Wagnera, Feliksa Kresa, Rafała Dębskiego… od nich uczę się, nowości raczej nie czytam, no, chyba że coś mnie mocno zainteresuje. A trendy? Na pewno obecna w Polsce fetyszyzacja oryginalności. Recenzenci wołają o oryginalne dzieła, ale gdy te się pojawiają – przechodzą bez echa. To jeśli mają fart. Jak mają pecha, to są masakrowane przez oceniających za jakieś drobiazgi. Przykre i na pewno zniechęcające polskich autorów do eksperymentów. Inny trend to traktowanie polskiej fantastyki jako czegoś gorszego, pośledniego. Całkowite odwrócenie trendu z czasów mojej młodości, gdy polska fantastyka była na topie, a zachodnie książki raczej lekceważono jako płytkie. Sam niejednokrotnie spotykam się z opiniami, że aż trudno uwierzyć, że Polak napisał tak dobrą książkę, jak „Czerwony Lotos”. To… dziwne? Przykre? Smutne, to na pewno. Skąd ten kompleks, potrzeba flekowania rodaków? Cholera wie.

H: A czy zdarzyła Ci się kiedyś jakaś dziwna, śmieszna sytuacja z czytelnikiem, fanem lub wydawcą?

AS: Tak! Przy okazji debiutu w Nowej Fantastyce spotkałem przypadkiem w Gdańsku czytelniczkę. Była bardzo zdziwiona, że naprawdę nazywam się Arkady Saulski. „Dlaczego?” – pytam. „Bo to mi się wydawało strasznie pretensjonalne!”- odparła. Do dziś wspominam. I pozdrawiam ją, jeśli to czyta.

Czy wiesz, że:

Arkady wraz z Krzysztofem Piersą prowadzą na youtube „Bez Pardonu Podcast”, gdzie opowiadają o rynku wydawniczym, pisaniu książek czy trudach życiowych rodzimego pisarza.

Krzysztof Piersa i Arkady Saulski | Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=aLK9EIzG_58

H: A powiedz mi, jak dziennikarstwo wpływa na pisanie książek?

AS: Negatywnie. To znaczy – zabiera czas, który powinienem poświęcać na literaturę. To jest tak – 99% mojego czasu to praca, reszta to czas dla rodziny, z którego wyrywam nieczęste godziny na pisanie. Natomiast opcja spotkań z rozmaitymi, ciekawymi ludźmi pomaga w kreowaniu fabuł, co zauważyłem, pisząc pierwotne powieści Science-Fiction. Bruksela, Parlament Europejski, dziwne, niejasne kontakty polityki z biznesem -to wszystko, z czym zetknąłem się zawodowo.

H: A czy od strony tej stricte pisarskiej coś zmienia, czy pisanie artykułów, felietonów jest powiązane z pisaniem książki, czy pomaga udoskonalić warsztat pisarski?

AS: Tak, zdecydowanie. Kontrola nad słowem, zdaniem, utrzymanie dramaturgii tekstu (także prasowego – nie bez powodu w 2019 roku otrzymałem Nagrodę im. Władysława Grabskiego) -to wszystko się zazębia. Dlatego warto pisać, bo to umiejętność niedoceniana, a przydatna we współczesnym świecie.

Czy wiesz, że:

Możesz zobaczyć listę gier Arkadego na platformie GOG.com. W kolekcji autora znajdziesz zarówno nowości jak Cyberpunk 2077, popularne serie jak Thief i Wiedźmin, a nawet klasyki pokroju Blade Runnera czy HeXena II.

Lista gier Arkadego | Źródło: https://www.gog.com/partner/arkady_saulski

H: W Polsce autor chcący wydać swoją książkę kontaktuje się bezpośrednio z wydawnictwem, w Niemczech i wielu innych krajach działa to na agentach literackich. A czy, lub czym różnie się to w Rosji i na Ukrainie od wydawania książek w Polsce?

AS: To zależy. We wszystkich wypadkach istotne jest działanie tak wydawnictw, jak i agentów. Niestety w Polsce agenci literaccy są rzadkością, bo… literatura to dość mała działka i nie przynosząc dużego dochodu -nie jest atrakcyjna. Rosja i Ukraina to jednak duże rynki. Sam będę miał wydanie w obu tych państwach, ale na innych zasadach niż autorzy z tych państw, więc trudno mi powiedzieć jak to tam wygląda.

H: A czy masz, powiedzmy jakiś fragment w jednej ze swoich książek, z którym teraz czujesz się niekomfortowo.

AS: Nie. Jestem dumny z każdej powieści. Jasne, wczesne książki na pewno bym jakoś tam technicznie poprawił, kilka rzeczy przepisał. Ale żebym wstydził się czegoś co napisałem – o nie, na pewno nie.

H: Chciałbym się jeszcze zapytać co sądzisz o ustawie o jednolitej cenie książki?

AS: Długo by mówić. Napisałem na ten temat swego czasu długi tekst. Nic się w materii mojej oceny nie zmieniło, tzn. – jestem przeciw.

Czy wiesz, że:

Poza byciem pisarzem, dziennikarzem w Gazecie Bankowej oraz redaktorem na wGospodarce.pl. Arkady jest też redaktorem zarządzającym na gamingowym portalu Endgame.

Arkady Saulski na Endgame | Źródło: https://endgame.pl/

H: a co sądzisz o opłacie reprograficznej?

AS: Podobnie jak w przypadku jednolitej ceny – jest to niepotrzebna i szkodliwa ingerencja państwa w branżę, która przyniesie zysk bardzo wąskiej grupie, szkodząc całej reszcie. Jako autor mam o takich praktykach zdanie jak najgorsze. Bym bardzo poprosił by państwo się ode mnie odp… odczepiło. Z resztą sobie dam radę.

H: Dobrze, to było już ostatnie pytanie. Dziękuję Ci Arkady za rozmowę i zapraszam wszystkich naszych czytelników na fanpage’a, instagrama oraz youtube’owy kanał Arkadego i zachęcam do zakupu jego książek, w tym tej najnowszej, czyli powieści „Pani Cisza”.

AS: Też bardzo dziękuję za rozmowę i pozdrawiam wszystkich czytelników.

Wywiad przeprowadził : Antoni Obrębski

Pomocy przy wywiadzie udzielili : Urszula Kiniorska i Arkadiusz Orzeł

Na łamach portalu Hipogryf.pl ukazały się recenzje 2 książek Arkadego i jednej antologii, w której też znalazł się jego tekst. Autorem wszystkich recenzji jest redaktor DJF, a książki to kolejno:

Gladiatorzy

Krew kamienia

Czerwony lotos

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwa × 3 =

Magazyn Hipogryf