Wrażenia po miesiącu działania bloga hipogryf.pl

Wczoraj minął dokładnie miesiąc, od momentu, kiedy na blogu hipogryf.pl pojawił się pierwszy wpis. Mimo że miałem inne plany na początek bloga, może jakieś wprowadzenie, może rozpoczęcie od recenzji jakiejś książki, to jednak CYTUS – rytmiczne cudo na naszych smartfonach, stał się tekstem, który wszystko rozpoczął.

 

Miesiąc hipogryf.pl to nie dużo

 

Miesiąc nie jest jakimś wielkim okresem, mimo to nadal cieszy mnie, że zacząłem pisać tego bloga i po miesiącu nie tylko nie znudziło mi się to, a wręcz chcę pisać jeszcze więcej i częściej.

 

Mam nadzieję, że za 11 miesięcy napiszę wpis, w którym to wspominać będę, że hipogryf.pl działa już cały rok! Nawet podlinkuje do tego wpisu, żeby sobie przypomnieć, jak to się zaczynało.

 

Książki, gry, filmy i wiele więcej

 

Zaczynając, planowałem wilczą część bloga poświęcić książkom, dodatkiem miały być filmy i gry fantasy i science-fiction.

 

Jak widać, na razie jest inaczej, dużo więcej działo się w strefie growej, jak pojawienie się World of Warcraft Classic, niż w strefie książkowej. Potem jeszcze zacząłem serię o Perfect World Mobile i jakoś tak popłynęło. Jednak już w przygotowaniu jest kilka książkowych recenzji, więc i ten dział powinien zacząć szybko się rozrastać. Potem to samo czeka recenzje filmów, czy gier planszowych.

 

Hipogryf.pl — blog nie tylko o fantastyce

 

Nie chcę, aby blog hipogryf.pl zamykał się tylko na fantasy i sci-fi. Zależy mi, aby pojawiały się tu czasem teksty off-topowe, takie niekoniecznie związane z samym hipogryfem, ale po prostu takie, które w jakimś stopniu są ważne dla mnie.

 

Na razie, z takich właśnie tekstów to pojawiła się recenzja biografii Linusa Torvaldsa — Po prostu dla zabawy. Historia przypadkowej rewolucji. W przyszłości ma też wpaść tutaj co nieco o Feynmanie oraz parę innych rzeczy, które jeszcze są we wstępnej fazie.

Dział download na blogu hipogryf.pl

 

Planuję wprowadzić dział “download”, gdzie będzie można pobrać różne materiały, związane z grami, książkami, filmami i ogólnie pojętą fantastyką. Jestem jeszcze na etapie wymyślania co tam ma być oraz zbierania materiałów, ale powoli idzie do przodu.

 

Odezwałem się do Perfect World Games, czy nie udostępniliby czegoś powiązanego z serią Perfect World Mobile, jednak nie dostałem żadnej odpowiedzi. Co mnie nie zraża w żadnym stopniu i po prostu idę szukać dalej.

 

Najważniejsze z najważniejszych

 

Najważniejsze a na samym końcu tekstu, heh 😉
Chciałem podziękować wszystkim, którzy wchodzą na hipogryfa, którzy czytają moje wypociny i po prostu są. Mimo że komentarzy jeszcze brak, to słupki w statystykach wyświetleń, z dnia na dzień rosną coraz wyżej. Cieszy mnie, że mogę tworzyć coś, co nie dość, że sprawia mi przyjemność, to jeszcze cieszy się zainteresowaniem wśród innych.

Dzięki że jesteście!

 


Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *