W końcu obejrzałem Ready Player One!

Wszyscy mi mówili: Arek obejrzyj tego Ready Player One! No zobacz ile tam nawiązań jest, nawet mają tam DeLoreana! Uwierzysz?! A wiesz, że to na podstawie książki jest? No Arek, kiedy to obejrzysz?

Nie wytrzymałem i obejrzałem… to teraz wy macie recenzję 😉

 

Ready Player One recenzja

 

Czym jest ten cały Ready Player One?

 

W skrócie? Jest to amerykański film z gatunku takiego lekkiego przygodowego science-fiction. Mamy rok 2045, dystopijna przyszłość, bieda i nuda, a ludzie w ucieczce przed szarą codziennością, zagrywają się do granic wytrzymałości w OASIS (Ontologically Anthropocentric Sensory Immersive Simulation).

 

Player One Netflix blog Hipogryf.pl

 

Grę będącą jednym ogromnym VR-MMO łączącym w sobie wszystkie gatunki (wyścigi, strzelanki, RPGi) i graną za pomocą specjalnych rękawic i okularów VR (oraz innych akcesoriów, jak ktoś ma więcej kasy). Ludzie spędzają tam wolny czas, zarabiają realne pieniądze, mogą być kimkolwiek tylko zechcą, no i tak w sumie to po prostu sobie tam żyją.

 

Ready Player One recenzja Hipogryf.pl

 

Jednak!

 

Jamesa Hallidaya, współtwórca OASIS umiera! W grze aktywuje się jego avatar, a ten kto znajdzie ukryte klucze, zostanie ADMINEM OASIS.

 

Tak, nie ściemniam:

 

 

Cały świat walczy o to, żeby zostać adminem OASIS

 

 

No rozumiem, że jest hajs i władza i nawet zła firma — która jest gotowa zabić graczy, żeby osiągnąć swój cel.

Ale tak, to jest wielki wyścig o to, kto zostanie właścicielem największej gry mmo świata.

 

Ready Player One recenzja Hipogryf.pl

 

Fabuła jest prosta, krótka i przyjemna. Mamy dosłownie jeden wątek „chłopak poznaje dziewczynę”, mamy zagadka, złego typa depczącego po piętach i zawiązywanie przyjaźni. Gdyby nie to, że parę drugoplanowych postaci umiera, to nawet bym i dużo młodszemu widzowi polecał.

 

Player One recenzja blog Hipogryf.pl

 

Jednocześnie to jest minusem tego filmu. Bo fabuła jest tak napisania, żeby każdy, dosłownie każdy ją załapał. Tym samym, nie ma co liczyć na jakieś ciekawe zagrywki, oryginalne rozwiązania czy coś, co by ten film wyróżniało na tle innych. No poza tymi wszystkimi odniesieniami do gier video, filmów, anime itd.

 

Ready Player One – film pełen… wszystkiego

 

Główną siłą marketingową Ready Player One, był ogrom postaci i nawiązań, jakie tam się pojawiają. Mamy elementy z klasycznych filmów, jak DeLorean z Powrotu do przyszłości, mamy ogrom growych postaci z Master Chiefem na czele, czy nawet takie lokacje jak dom z Lśnienia.

 

Filmy Sci-fi Netflix blog Hipogryf.pl

 

 

Miło, że to wszystko tam jest, bo każdy może oglądać i wołać „hej! Pamiętam to!”, jednak nie jest to w żaden sposób, ważnym elementem w fabule. To tam jest, żeby po prostu ładnie wyglądało.

 

Filmy Sci-fi Netflix blog Hipogryf.pl

 

Filmowy Ready Player One to adaptacja powieści Ernesta Cline’a o tym samym tytule, no i powiem to od razu, książka – mimo że jej jeszcze do końca nie przeczytałem, przebija ten film pod każdym względem. No ale muszę też przyznać, że filmową wersję oglądało mi się dobrze. Są oczywiście te wszystkie wady o których już napisałem, jednak w ostateczności — naprawdę fajnie się bawiłem podczas oglądania Ready Player One.

Arkadiusz Orzeł

Arkadiusz Orzeł

Staram się aktywnie promować czytanie, granie w gry planszowe i ogólnie pojętą fantastykę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: