Star Wars Katalizator – jak powstawała Gwiazda Śmierci

Jedziemy z kolejną recenzją książki z uniwersum Gwiezdnych Wojen! Tym razem na warsztat poszedł Katalizator (w oryginale Star Wars. Catalyst: A Rogue One Novel), którego autorem jest James Luceno, tak, ten sam, który napisał Narodziny Dartha Vadera czy Tarkina. Nie przedłużając, przejdźmy do książkowej historii.

 

Star Wars Katalizator recenzja książki Hipogryf.pl

 

Katalizator – wprowadzenie do filmu Łotr 1

 

Dokładnie, ta książka to wprowadzenie to Star Wars Rogue One (czy jak kto woli Gwiezdne Wojny Łotr 1). Poznajemy tutaj postać Galena Erso, genialnego wręcz naukowca, oddanego badania na temat kryształów kyber, wspierająca go w jego badania żonę Lyrę, ich dopiero co narodzoną córkę Jyn (bohaterkę filmowego Łotra 1). Poznajemy również (albo raczej w szczególności)postać Orsona Krennica — karierowicza w szeregach Imperium oraz „przyjaciela” małżeństwa Erso, który to będzie pociągać za sznurki niczym władca marionetek w całej tej historii. Bowiem jest to historia o naukowcy pacyfiście, który chciał badać pewne źródło energii, dla dobra ogóły i zapewnienia łatwego dostępu do elektryczności i godnego życia nawet na najdalszych, dopiero co rozwijających się światach. Jednak jest to też historia o karierowiczu z armii, który pod pretekstem przyjaźni i pomocy, chce wykorzystać wszelkie badania w celach militarnych, tym samym zapewniając sobie wysokie stanowisko w szeregach Imperium.

 

No a co wyjdzie z połączenia badań nad nowymi źródłami energii oraz wojennych ambicji? Dokładnie, książka Katalizator, to historia o budowie jednej z najstraszniejszych broni w dziejach Gwiezdnych Wojen.

 

Katalizator – historia i jej bohaterowie

 

Tak naprawdę jest to historia trzech postaci. Galena Erso, Lyri Erso i Orsona Krennica. Niby przewijają się tam jeszcze jakieś osoby, ba! Nawet sam wielki moff Imperium Wilhuff Tarkin się tam pojawił. Jednak są to tylko bohaterowie, którzy mają pchać do przodu historię naszej trójki.

 

No i tutaj mam mieszanie uczucia. Galen jest naukowcem, nudnym naukowcem i do tego pacyfistą. Więc w jego wykonaniu za dużo akcji w książce nie będzie. Trafi do więzienia, będzie oskarżany o to i tamto, nawet przywali komuś, ale w 80% będzie pracował. No a jak ekscytujące może być czytanie o facecie, który po prostu pracuje?

 

Lyra jest przedłużeniem swojego męża, myśli o nim, pozwala nam się więcej dowiedzieć o postaci Galena, zajmuje się ich córką, jednak też ma swoje pięć minut. Szczególnie kiedy w przeciwieństwie do swojego męża, o wiele mniej ufa Orsonowi.

 

No a jak przy nim już jesteśmy, to Orson Krennic jest najlepszą z postaci w książce. Jest postacią złą, w sensie widać, że to antybohater, egoista idący po trupach (dosłownie) do celu. Mimo to, jego wkład do tej książki jest najbardziej widoczny i właśnie te wojskowe sprawy Imperium, czytało mi się najprzyjemniej.

 

Jak przebiegał proces powstawania Gwiazdy Śmierci, powiedzieć nie mogę, bo mnie Imperium dopadnie 😉
No i czytelnicy chcący dopiero przeczytać Katalizator, bo to byłoby za dużo spojlerów, zarówno do książki, jak i do filmu Łotr 1.

 

Star Wars Katalizator – podsumowanie

 

Mówi się, że bohater może udźwignąć historię, że nawet jak fabuła średnia, to dobry bohater poprowadzi czytelnika tak, że będzie się to czytało z zaciekawieniem do ostatniej strony.

 

W Star Wars Katalizator, mamy zarówno ciekawych bohaterów, bo są to praktycznie same gwiazdy floty Imperium, jak i też świetny motyw budowania Gwiazdy Śmierci, jednak historia przedstawiona w książce jest po prostu przegadana. Jest mnóstwo smaczków i ciekawostek, wspomnień bohaterów czy dialogów o wydarzeniach dziejących się pomiędzy filmowymi Gwiezdnymi Wojnami, jednak doceni to tylko fan Star Wars.

 

Jeżeli ktoś będzie chciał sięgnąć po Katalizator jako swoją pierwszą książkę z uniwersum Star Wars, czy nawet będzie chciał ją przeczytać, nie znając oryginalnej trylogii i prequeli, no to nie zrozumie z niej za wiele i tylko się wynudzi, czytając omawiany tytuł.

 

Więc tak, dla osoby która siedzi w temacie Jedi i Imperium, która widziała filmy i grała w gry, no to jest to fajnie rozbudowanie uniwersum, nowa wiedza o powstawaniu Gwiazdy Śmierci i kilka fajnych ciekawostek o postaciach, która przewinęły się przez filmy. No i tym osobą właśnie mogę ten tytuł polecić. Jeżeli jednak ktoś szuka książki na początek, no to na pewno nie to. Dużo lepiej będzie zacząć od Mrocznego Ucznia, Thrawna albo Oddziału Inferno.

 

Pełna lista książek Star Wars zrecenzowanych na Hipogryf.pl:

Mroczny Uczeń
Battlefront: Kompania Zmierzch
Battlefront II: Oddział Inferno
Phasma
Thrawn

No i jak zawsze, do zobaczenia w kolejnym tekście 🙂

 

 

Star Wars Katalizator recenzja książki

 

Tytuł: Star Wars Katalizator
Autor: Luceno James
Seria: Kanon Star Wars [Uroboros]
Wydawca: Uroboros
Data premiery: 11-04-2017
Liczba stron: 448

 

Star Wars Katalizator można zamówić bezpośrednio ze strony Grupy Wydawniczej FOKSAL:

 

Blog o fantastyce Hipogryf.pl jest na Facebooku!
Jeżeli chcesz być na bieżąco ze wszystkimi zapowiedziami czy recenzjami książek, filmów oraz gier, gorąco zachęcam do obserwowania oficjalnego profilu Hipogryf.pl na Facebooku. Znajdziesz tam info zarówno o fantasty, science fiction, jak i horrorach, o których piszemy na blogu.

 

Wolisz bardziej wizualnego materiały? Hipogryf.pl jest też na Instagramie.
Chcesz wiedzieć, jak wygląda pisanie bloga od kuchni? Jakie książki przyjechały do recenzji albo w jakie gry RPG, planszówki czy karcianki obecnie gramy? Obserwuj Hipogryf.pl na insta 😉

 



Arkadiusz Orzeł

Arkadiusz Orzeł

Staram się aktywnie promować czytanie, granie w gry planszowe i ogólnie pojętą fantastykę.

%d bloggers like this: