Seria Fighting Fantasy powraca! Premiera już 16 Września

Hej hej hej moje Hipogryfy! Kojarzycie gry paragrafowe? Wspominałem o nich przy okazji recenzji opowiadania Ziemia, ale szerzej były znane dzięki serii Fighting Fantasy, której oryginalnym twórcami byli Steve Jackson i Ian Livingstone a pierwsze tytuły ujrzały światło dziennie w 1982 roku, nakładem brytyjskiego Puffin Books.

W czasach rozkwitu Dungeouns & Dragons czy gier video z serii Might and Magic, gry paragrafowe były znane również w naszym kraju, nawet do tej pory pamiętam Wehikuł Czasu — W poszukiwaniu króla Artura. No a teraz seria Fighting Fantasy powraca! Już jutro, czyli 16 Września 2020 roku, dzięki FOXGAMES, swoją oficjalną premierę mają dwa tytuły:

 

Fighting Fantasy: Czarnoksiężnik z Ognistej Góry oraz Dom pełen zła.

 

Po więcej szczegółów o tych pozycjach zapraszam do dalszej części tego wpisu, a na razie, opowiemy sobie o tym, czym tak dokładnie są paragrafówki:

 

 

Czym są książki paragrafowe?

 

Książki paragrafowe to rodzaj jednoosobowej gry fabularnej. Jednak zamiast teatru wyobraźni, jak ma to miejsce w grach RPG, gracz przeżywa swoje przygody poprzez odkrywanie kolejnych paragrafów, które wskaże mu opowieść. Książki paragrafowe przenoszą czytelnika w samo centrum zdarzeń. To on decyduje, w jaki sposób potoczy się fabuła całej opowieści – każdy jego wybór napędza akcję.

Mechanika gry jest bardzo prosta i opiera się na statystykach postaci oraz rzutach kośćmi. W trakcie swojej przygody gracz przemieszcza się po świecie gry, decydując, jaką ścieżkę wybrać. Na swojej drodze spotyka zarówno sprzymierzeńców jak i wrogów, z którymi musi wejść w interakcję, nierzadko opowiadając się po stronie dobra lub zła. To od gracza zależy, czy jego przygoda zakończy się sukcesem.

 

Fighting Fantasy: Czarnoksiężnik z Ognistej Góry

 

 

Klimat: fantasy

Wciel się w postać poszukiwacza przygód, który wyrusza na niebezpieczną wyprawę do samego serca Ognistej Góry. Po drodze będziesz musiał podjąć szereg decyzji, od których będzie zależał twój los. Wędruj przez labirynt korytarzy, walcz o życie i dokonuj właściwych wyborów. To ty jesteś bohaterem tej opowieści!

 

Yup, to jest The Warlock of Firetop Mountain z 1982 roku 😉

 

Fighting Fantasy: Dom pełen zła

 

 

Klimat: horror

Pewnej deszczowej nocy twój samochód odmawia posłuszeństwa. Postanawiasz szukać pomocy w najbliższej posiadłości. Nie wiesz jednak, że przekroczenie progu tego domostwa było największym błędem w twoim życiu. W tej historii nie ma łatwych wyborów, a zło czai się tuż za rogiem.

 

A to z kolei House of Hell z 1984 roku.

 

Czy warto sięgnąć po te tytułu?

Nazwiska na okładkach zachęcają, tytułu to też stare dobre pozycje, ale jak to wszystko wygląda w nowym wydaniu?


Tutaj musicie zaczekać, aż na blogu o fantastyce Hipogryf.pl pojawią się ich recenzje 😉

 

 

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

jedenaście − 6 =

Magazyn Hipogryf