Recenzja Ikachan na Nintendo 3DS – to naprawdę dziwna gra

Odłożyłem na bok Nintendo 3DS i pomyślałem sobie — w co ja właśnie zagrałem…

Przyznać muszę, że grałem już w wiele dziwnych gier na Nintendo 3DS, ale Ikachan plasuje się w top dziwności. To uroczy stworek o głowie kota i mackach jak u ośmiornicy, żyjący w morskich głębinach.

Tak… tę grę tworzyli Japończycy.

 

Nintendo 3DS Recenzja gry Ikachan na blogu o grach Hipogryf.pl

 

Płyń Ikachan, płyń!

 

Jak już wspomniałem, w grze wcielamy się w koto-ośmiornicę imieniem Ikachan. Za pomocą owej istoty przyjdzie nam przemierzać pikselowe poziomy podwodnego świata, który to bardzo kojarzy mi się z estetyką i projektem poziomów z czasów Pegasusa i takich gier jak, chociażby pierwsze Super Mario Bros.

 

Platformowa gra pixelowa Ikachan na Nintendo 3DS

 

Co ciekawe gra wyszła spod rąk tego samego twórcy, który później dał nam świetne Cave Story. W sumie jest tutaj kilka podobieństw, przez które można by uznać Ikachan trochę za takie tech-demo Cave Story.

 

O co dokładnie w tej grze chodzi?

A raczej pływa 😉
ok… koniec z sucharami.

 

Recenzja gry Ikachan na blogu o grach Hipogryf.pl

 

Budzimy się na dnie morskiego świata, bez wspomnień jak się tu znaleźliśmy i tak naprawdę nie wiedząc dokładnie, kim jesteśmy. Będziemy przemierzać ten niebieski świat rozmawiając z różnymi NPC, zdobywając przedmioty, walcząc z przeciwnikami, levelując, czy też odblokowując kolejne lokacje.

 

Recenzujemy na blogu platformówkę z Japonii na Nintendo 3DS

 

Sterowanie na Nintendo 3DS w Ikachan jest… specyficzne

 

Możemy płynąć tylko przed siebie, tzn. do góry. Jeżeli chcemy odbić w lewo albo prawo, musimy obrócić, postać o 45 stopni w lewo albo prawo i wtedy płynąć przed siebie. Na początku jest to dość dziwne, ale bardzo szybko i bezboleśnie łapiemy, o co w tym chodzi.

 

Podwodne poziomy świata w grze Nintendo 3DS Ikachan

 

Czy ta gra na Nintendo 3DS jest warta tych dwóch dyszek?

 

Gra kosztuje obecnie na Nintendo eShop 5 dolarów, to w luźnym przeliczeniu daje nam 19 zł. Czy moim zdaniem warto wydać tę kwotę na Ikachan?

 

Nie.

 

Po pierwsze, ta gra jest niesamowicie krótka. Przejście całej gry i to bez jakiegoś pośpiechu zajmuje nam godzinę. Dokładnie, tylko jedną godzinę.

 

Wodne poziomy i wąskie korytarze w tej grze na Nintendo 3DS to codzienność

 

Po drugie, gra została wcześniej wydana na komputery PC całkowicie za darmo. Wersja na Nintendo 3DS może i ma minimalnie poprawioną oprawę wizualną i dźwiękową, ale to nadal ta sama gra.

 

Poza samymi morskimi stworzeniami w grze Ikachan na Nintendo 3DS spotkamy też różne dziwne maszyny

 

Nie zrozum mnie źle, w Ikachan grało mi się świetnie, to urocza pixelowa gierka z całkiem przyjemną dla ucha melodyjką. Jednak nawet jeśli jest to urocza gra, to od groma takich samych znajdziemy na PC czy Androidzie kompletnie za darmo, w tym omawiany dzisiaj tytuł.

 

Dlatego ciężko mi polecić wydanie 5 dolarów na tę grę.

Chyba że, jest na jakiejś promocji i zamiast 4,99$ kosztuje 0,99$, wtedy za cenę jednego Łódzkiego biletu tramwajowego na 20 min, mamy całkiem fajną gierkę.

 

Jak chcemy wydać 20 zł w Nintendo eShopie, to już lepiej kupić coś z Virtual Console. Ja na przykład wolałbym kupić tutaj Castlevania III: Dracula’s Curse, nawet kosztuje dokładnie tyle samo!

 

> Moje pozostałe recenzje gier na Nintendo 3DS <

 



Arkadiusz Orzeł

Arkadiusz Orzeł

Staram się aktywnie promować czytanie, granie w gry planszowe i ogólnie pojętą fantastykę.

%d bloggers like this: