Piosenkowy Book Tag

Dzisiaj przedstawię wam mój autorski Book Tag oparty o moją playlistę na Spotifay’u. Sam też będę odpowiadał. Zachęcam Was do odpowiadania ze mną. A i jeszcze jedno, uważajcie na spojlery!

“Superhero”

Czyli bohater, który potrafi dosłownie wszystko.

Ja wybrałem Balladynę (Chociaż pasuje też do drugiego punktu). Ta bohaterka potrafiła pozbyć się każdego, a wszystkie jej plany się sprawdzały. Dodam jeszcze, że to jedna z moich ulubionych lektur.

“Okrutna, zła i podła”

Czyli postać kobieca będąca ucieleśnieniem zła.

Postawiłem tutaj na Cassandrę z serii “Kosmiczne Bobry”. Co prawda pod koniec okazuje ona litość dla Soryjczyków, jednak wcześniej ta 12-letnia dziewczynka wymordowała setki tysięcy obywateli Przymierza.

“Impossible”

Czyli zwrot akcji, który wydawał się niemożliwy

Wybieram plot twista z “Willi, dziewczyny z Lasu”. Od początku zdawałem sobie sprawę z tego, że Padaran nie jest dobry, ale nie mogłem przewidzieć tego co zrobił potem z plemieniem Feiran. Dodatkowo tajemnica, którą skrywał, a która została rozwiązania pod koniec powieści dodaje jej smaku. Bardzo żałuję, że nie będzie kontynuacji losów Willi.

“It’s my life”

Czyli książka paragrafowa.

Doskonale wiem, że w Polsce książki paragrafowe nie cieszą się zbytnio popularnością. Właśnie dlatego dodaje tutaj ten punkt, aby zainteresować kogoś do grania w paragrafówki. Dobra ale już bez zbędnego pitolenia to wybór padł na “Czarnoksiężnika z Ognistej Góry”. Ta gra paragrafowa jest wciągająca i aż chce się po raz 9 pobić tego ghula, który zabił mnie 14 rozgrywek temu.

“Zawsze tam gdzie Ty”

Czyli książka, której bohaterowie byli jak papużki nierozłączki.

W moim przypadku jest to “Cień i kość”. Drogi Aliny i Mala rozchodziły się i splatały tyle samo razy. Kiedy w książce rozstawali się, wiadomym było, że dojdzie do kolejnego spotkania, na które i tak nie będzie trzeba długo czekać.

“To jeszcze nie koniec”

Czyli seria, która ciągnie się w nieskończoność.

Ja postawiłem na “Zwiadowców” bo w tej chwili mamy już 15 tomów plus 2 prequele, a końca jeszcze nie widać. Oczywiście w tym przypadku wiele tomów nie przeszkadza, bo książki czyta się przyjemnie i w sumie szkoda by było, gdyby coś napisanego tak dobrze skończyło się na 3 lub 4 tomie. Nie zmienia to jednak faktu, że ta seria jest długa jak… jak przedłużacz.

“Wstaje”

Czyli książka z cyklu zabili go i uciekł.

Długo zastanawiałem się, którą książkę tutaj umieścić, ostatecznie zdecydowałem się na powieść, której nie lubię. Ląduje tu “Pinokio”. Ja czytając go chyba w 4 klasie nie mogłem ździerżyć tego drewnianego ludka. Pinokio irytował mnie swoją głupotą, a na koniec wszystko i tak skończyło się szczęśliwie. To chyba jeden z niewielu głównych bohaterów, za którym bym nie płakał.

“Pod wiatr”

Czyli bohater, który się nie poddał pomimo tego, że wszystko było przeciw niemu.

Właściwie to po co mam jakoś daleko szukać? Ten wybór będzie bardzo prosty – Bilbo. Przecież od początku świat nie chciał aby wyruszył w przygodę, gdyby mógł to wypisałby mu to na chmurach. Już nawet przed samą drogą zdenerwował się na krasnoludy i był o krok od rozmyślenia się.

“Z tobą nie umiem wygrać”

Czyli książka, w której wygrywa zło.

Moim wyborem są “Chłopcy z Placu Broni”. Pod koniec utworu ginie Nemeczek, który był jedną z najlepszych, jak nie najlepszą postacią. Tutaj chyba nie trzeba nic dodawać.

“Król Nocy”

Czyli powieść, której akcja rozgrywa się głównie nocą.

“Tańcu Marionetek” – wybieram cię. Wspomniany tytuł to bardzo ciekawa opowieść korzystająca w wyśmienity sposób z jednej popularnej kliszy. Konkretnie tej, w której opowiada się historię z punktu widzenia ludzi w okupowanym kraju. Tylko, że Tomasz Niziński postanowił napisać ją z punktu widzenia okupanta. Książka dobra, ale może w niej trochę denerwować humor, który jest odrobinę prymitywny, nawet jak na mnie.

“Na zawsze i na wieczność”

Czyli książka, którą zawsze będziesz pamiętać.

Tutaj moim wyborem padają “Opowieści z Narnii”. Pierwszy tom w ogóle sprawił, że pokochałem książki i zacząłem czytać je dla przyjemności, a nie z przymusu lektur. Doceniam całą serię, a moją ulubioną książką z cyklu jest 4 tom, czyli “Srebrne Krzesło”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

osiemnaście − 7 =

Magazyn Hipogryf