Perfect World Mobile – Dzień 4 – Euphoria, dungeony i dziwne questy

Witam w czwartej już części Perfect World Mobile. Serii, w której opisuje moje przeprawy z tą mobilną grą MMORPG dostępną na smartfony z Androidem i iOS. Wskoczmy po raz kolejny w orientalny świat mocy i magii i zobaczmy, co nas czeka tym razem!

 

Euphorio! Byłaś mi niczym rodzina!

 

Ostatnio skończyliśmy tuż przed walką z bossem Snowfoxem, pominę już fakt, że nazywa się SNOWfox a jest zrobiony prawie że z ognia i przejdę do tego, co stało się po walce. Mianowicie, mój ulubiony NPC, moja towarzyszka podróży Euphoria, stanęła w mej obronie, zasłoniła atak własną piersią, poświęcając samą siebie dla mojego dobra!

 

Perfect World Mobile, jak mogliście… Ten NPC był moim towarzyszem w ratowaniu tego MMO świata, była jak Gimli dla Legolasa. Razem mieliśmy zbawić Śródziemie!

Moja ulubiona postać w całym Perfect World Mobile stała się energią… a ja ruszyłem dalej ratować świat, już w pojedynkę.

 

Ratowanie świata Perfect World Mobile musi jednak poczekać. Gdyż zająłem się dungeonami i side-questami. Te drugie są wyjątkowo dziwne… dlatego zajmiemy się najpierw samymi dungami.

 

Perfect World Mobile to MMORPG gdzie naprawdę opłaca się zbierać party

 

Sprawa prosta, wybieramy instancję, która wydaje się najbardziej opłacalna (i osiągalna) a system przerzuca nas od razu do okienka wyboru innych graczy. Możemy postarać się znaleźć kogoś na własną rękę, poprosić o przyjęcie do istniejącej już drużyny, albo zdać się na systemowe auto-dobieranie. Jak korzystałem z tego trzeciego.

 

 

Przyznaje, że samo dobieranie działa bardzo sprawnie i już po chwili mamy jako-taką drużynę. Problem jest już z samymi graczami, którzy albo wychodzą z party od razu, albo trafiają na instancję z nami i tak naprawdę nie robią nic poza bieganiem za nami na automacie, albo wręcz kompletnym afkowaniem.

 

 

Kiedy tak bawimy się z innymi żywymi graczami, to poziomy lecą jak szalone. Zacząłem z 20-którymś a na koniec zabawy skończyłem na 36 lvlu. Jeżeli ktoś chce szybko podbić poziom albo nazbierać sobie kasy i fajnego sprzętu, no to biegiem na dunegony. Lepszego sposobu na razie nie znam.

 

Side-questy w tym MMORPG są naprawdę dziwne

 

Nie przesadzam, zrobiłem kilka, gdzie jeden był wręcz dziwniejszy od drugiego. Może jak nie rozumiem azjatyckiego humoru czy coś takiego albo za mało się w tę mobilną grę wciągnąłem?

Na przykład, trafił mi się quest, który polegał w sumie na bieganiu od jednego NPC do drugiego. To byłoby całkiem normalne, gdyby nie fakt, że podążał za mną skrzydlaty motocykl.

 

 

Tak, motocykl ze skrzydłami.
A żeby było jeszcze dziwniej, to po kilku rozmowach z NPC, ów dziwaczny towarzysz zamienił się w samochód. Również ze skrzydłami.

 

 

Więc teraz miałem skrzydlaty samochód, który latał za mną po całym świecie gry. Zupełnie niczym Latający Ford Anglia, którym Harry Potter i Ron Weasley starali się dostać do Hogwartu w Harrym Potterze i Komnacie Tajemnic.

 

 

No a na koniec samochód zamienił się w latający dom.
Ja już zupełnie zgłupiałem w tym zadaniu, nawet nie chciałem dalej próbować zrozumieć, o co chodzi, tylko po prostu zdać tego questa i wrócić do swoich spraw.

 

Btw. przy okazji latania z motocylko-samochodo-domem, spotkałem szefową Shark Miniona z poprzedniego wpisu!

 

Zarówno ona, jak i boss z poprzedniego dnia, bardzo przypominają mi rybo-ludzi (syreny?) z Blue Submarine No.6

 

Update klienta gry Perfect World Mobile i masa bonusów do tego

 

Wczoraj odbyła się aktualizacja klienta gry. Musiałem wbić na serwer chyba niedługo po niej, bo graczy za wielu nie mijałem, a wręcz swobodnie grałem na większych detalach. Przynajmniej do czasu jak zacząłem biegać po miastach i bić bossy w party, wtedy już ustawienia graficzne musiały zostać ponownie zajechane w dół.

 

 

Przy okazji aktualizacji, zauważyłem jaka masa itemów jest w skrzynce pocztowej w grze. Dosłownie dostajemy nagrody za ilość lajków w social media, czy zarejestrowanych graczy w grze.

 

 

Przeważnie jest to growa waluta albo jakieś przedmioty upiększające grę, ale nie dające nam przewagi nad innymi graczami. Co jest bardzo fajnie moim zdaniem, no i takim też sposobem, wymieniłem konia na taką oto… zbrojną fretkę?

 

 

To tyle na dzisiaj, ja biegnę dalej szukać drużyny i zdobywać kolejne poziomy.

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

jeden + 2 =

Magazyn Hipogryf