Oślepiający Nóż – kontynuacja godna poprzedniczki

Oślepiający nóż - recenzja książki fantasy Hipogryf.pl
Nie miałem wielkich oczekiwań co do tej serii, ale pierwszy tom okazał się być naprawdę dobry. Czy drugi: Oślepiający Nóż – też mi się spodobał? Zapraszam do recenzji .
 

O czym jest książka?

 

Oślepiający Nóż kontynuuje wątki z poprzedniego tomu. <uwaga: spoilery z pierwszego tomu-zaznacz myszką żeby przeczytać>Po nieudanej obronie Garristonu Gavin orientuje się, że stracił możliwość krzesania niebieskiego. Śmierć okazuje się być bliżej niż zakładał. Wyznacza Kipowi misję dostania się do Czarnej Gwardii, co przy jego posturze okazuje się być bardzo trudnym zadaniem. Sam Gavin musi sobie radzić ze świadomością tego, że umiera. Tymczasem Liv po swojej zdradzie służy Księciu barw i stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości.</spoiler>

 

Świat

 

Świat przedstawiony w poprzedniej części poszerza się o Wyspę Jasnowidzów, którą uważam za ciekawą niespodziankę. Ciekawi mnie jakie znaczenie będzie miał ten wątek w przyszłości. Oprócz tego zostaje poruszony wątek mar, które powstają wskutek braku równowagi w którymś z kolorów i mogą doprowadzić do narodzin bogów. Ostatnim co mnie cieszy w tym tomie to fakt, że duża część fabuły dzieje się w Chromerii, bo to serce tego świata i “bolało” mnie, że w poprzedniej części była ona tylko przystankiem w fabule.
 

Bohaterowie 

 

Gavin tak jak w poprzednim tomie jest głównym bohaterem i znajduje się w centrum uwagi. Jako Pryzmat jest także najpotężniejszy na świecie. <spoiler>Myślał, że zostało mu pięć lat życia, a najpewniej został mu rok.</spoiler> W tym tomie zmienia się i staje się jeszcze bardziej ludzki po prostu. Podoba mi się ewolucja jako postaci chociaż niektóre jego decyzje są mocno kontrowersyjne. Mimo wszystko go lubię i ciekawi mnie jak skończy się jego droga w kolejnych tomach. 
Kip to drugi bohater co do ważności w całej serii i tutaj rozwija skrzydła. Jego wątek walki o dostanie się do Czarnej Gwardii był moim ulubionym w książce. Ten tom go zahartowuje i staje się lepszą postacią. Jego rywalizacja z dziadkiem w grze w Dziewięciu Króli również była bardzo ciekawa. 
Karris to kobieta, którą Gavin kocha. Dostała tutaj więcej miejsca, ale nadal nie jestem do niej przekonany. Miłość między nią i Gavinem naprawdę jest ciekawym wątkiem, ale jakoś nie umiem jej polubić. 
Liv w tej książce było bardzo mało i w sumie w porównaniu z poprzednim tomem moja sympatia do niej zmalała. Mimo to niezmiennie ciekawi mnie jaki plan ma na nią autor. 
Żelazna pięść to postać o której musiałem wspomnieć. O ile w pierwszym tomie był dobrą postacią i nic więcej to tutaj nabiera głębi i nawet dostaje własne rozdziały. Chyba jeden lub dwa, ale zawsze
Andross Guile to kolejna postać, o której muszę wspomnieć. Tak jak w poprzedniej części praktycznie go nie było tak tutaj pojawia się w wielu rozdziałach. Cóż można o nim powiedzieć…mądry ,sprytny, przebiegły i bezwzględny. Dołączył do grona moich znienawidzonych postaci i w skoczył tam ba drugie miejsce. Jest tam tuż za pewnym magiem z “Pierwszego prawa”
Cruxer ma u mnie szacunek (kto czytał to pewnie się domyśli ) i liczę, że będzie go więcej. 
Teia to ostatnia postać o której wspominam, bo dostała kilka własnych rozdziałów. Tak samo jak Kip próbuje dostać się do Czarnej Gwardii, co jest dla niej szansą na lepsze życie. Powód jest prosty – Teia jest niewolnicą i dostając się do Czarnej Gwardii jej kontrakt zostaje przez nią (Czarną Gwardię) wykupiony. Nie było jej dużo, ale jej relacja z Kipem była ciekawym wątkiem ledwie tutaj poruszonym. 
 

Plusy 

 

Akcja od początku do końca i bardzo dobre rozwinięcie postaci Gavina i Kipa. Oprócz tego większa ilość postaci wysuwających się na pierwszy plan. Dodatkowo ukazanie zgromadzenia Gavina oraz Kolorów i ukazanie politycznej rozgrywki było wspaniałe. Najlepszy rozdział.
 

Minusy 

 

Praktycznie ich nie ma. Mógłbym się przyczepić do nudzących opisów, ale tutaj było ich znacznie mniej.
Podsumowując sądzę, że Oślepiający Nóż to lepsza książki niż Czarny Pryzmat. Widać progres i jeśli poziom się utrzyma (lub nawet podwyższy ) to znajdzie się wysoko w rankingu moich ulubionych serii. Polecam .
 
 

 
 
Tytuł: Oślepiający Nóż
Autor: Brent Weeks
Wydawca: Mag
Data premiery: 20-03-2013
Liczba stron: 812
ISBN: 9788374802925

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hipogryf.pl