Nadchodzi Pięć Pustych Tronów – kontynuacja Mieczy i Słów Przemysława Dudy

Pamiętacie moją recenzję Mieczy i Słów? Pierwszego tomu z serii Więzień Oswobodzony, spod pióra naszego rodzimego autora Przemysława Dudy. No to teraz dobra nowina, drugi tom historii jest już napisany, a manuskrypt trafił do wydawnictwa. Tym samym, już niedługo możemy spodziewać się go na półkach sklepowych.

 

Więzień Oswobodzony Pięć Pustych Tronów blog Hipogryf.pl

 

Więzień Oswobodzony – Pięć Pustych Tronów

 

Poniżej zobaczyć możecie już okładkę do drugiego tomu, która wykonana została w tej samej stylistyce co pierwsza. Znowu mamy połączenie czerni i bieli, pojawiła się również postać kruka (Ci, co czytali pierwszy tom, od razu powinni to skojarzyć), no i nie ukrywam, że podoba mi się taki styl. Jest czysto, jest ładnie i mam nadzieję, że będzie prezentować się na półce równie dobrze co pierwszy tom.

 

Pięć Pustych Tronów Przemysław Duda

 

Pięć Pustych Tronów – ciąg dalszy historii z Mieczy i Słów

 

Dla przypomnienia — kraina Hildórien wcale przyjaznym miejscem nie było, a im dalej szliśmy z historią, tym było gorzej wśród tamtejszych sąsiadów. Konflikty dziejące się w Catalpii czy nadejście Czarnych Númenorejczyków wcale nie poprawiło sytuacji. W sumie teraz jak wracam do pierwszego tomu, trochę mi się to kojarzy z Grą o Tron (chociaż wiadomo, że bardziej powinno z Władcą Pierścieni), właśnie pod względem tej walki o władzę. No a jak kolejna część nazywa się Pięć Pustych Tronów, to jeszcze gorzej będzie mi się odgonić od skojarzeń z klimatem, jaki wprowadzał George R.R. Martin.

 

Czy warto zainteresować się Więźniem Oswobodzonym?

 

Myślę że tak!
Przemysław Duda miał naprawdę dobry start, Miecze i Słowa okazały się udanym debiutem i w porównaniu do innych debiutantów, jakich czytałem, tutaj jest naprawdę duży potencjał, bo i postacie są dobrze poprowadzone i sama forma jest spójna i przyjemna w czytaniu. Więc jeżeli debiut był jak tak dobry, to wszystko wskazuje na to, że drugim tom – Pięć Pustych Tronów, albo powieli osiągi pierwszego tomu Więźnia Oswobodzonego, albo go przebije.

 

Dla mnie największym plusem jest też sam fakt, że książka się pojawiła. Bo wystarczy rozejrzeć się po książkach debiutantów, ile to jest pierwszych tomów, który nigdy nie zostały dalej pociągnięte. No a tutaj, nie dość, że dostaliśmy dobrą historię na początku, to praktycznie już mamy dalszy ciąg przygód Winraela czy Merydara.

 

Więzień Oswobodzony Przemysła Duda Hipogyf.pl

 

No i ile czasu minęło? Pół roku? Nawet nie. W grudniu pisałem recenzję pierwszego Więźnia Oswobodzonego, no a teraz już mamy drugi tom za rogiem.

 



Arkadiusz Orzeł

Arkadiusz Orzeł

Staram się aktywnie promować czytanie, granie w gry planszowe i ogólnie pojętą fantastykę.

%d bloggers like this: