Knight of Heaven: Finding Light RPG – recenzja retro jRPG

Hej niebiańskie Hipogryfy! Czas na kolejną grę RPG do naszej kolekcji. Omawiany dzisiaj tytuł, czyli Knight of Heaven: Finding Light RPG wygląda jak żywcem wyjęty z pierwszego GameBoya od Nintendo, jednak niech to was nie zmyli, to tytuł dostępny na Steamie i Google Play.

 

Knight of Heaven: Finding Light RPG

 

Knight of Heaven: Finding Light RPG

 

Gdy potwory z wnętrza Czarnej Wieży wypełzły na świat, bohaterowie Mari i Abbie wspięli się na wieżę i pokonali jej mistrza, czarodzieja Morgotha. Dwa lata później Abbie zniknęła. W tym samym czasie wyłoniła się strzelista iglica, rozciągająca się z głębin oceanu aż po niebo. „Heaven’s Door”, jak to nazywali niektórzy, spowodowały zalanie oceanów, zatopienie miast, królestw, a nawet całych kontynentów.

 

Knight of Heaven: Finding Light RPG

 

Finding Light opowiada historię Mari i jej poszukiwania ukochanej partnerki Abbie i rozwiązania tajemnicy Heaven’s Door. W towarzystwie mądrego duchownego Kellera, byłego rycerza Straya i wiedźmy Malady, Mari musi podróżować poza niebo, przez głębiny oceanu i pod głębokimi podziemnymi lochami, aby znaleźć wejście do Heaven’s Door i znaleźć swojego partnera, zanim świat ulegnie ciemności.

 

Knight of Heaven: Finding Light RPG

 

Finding Light to trzecia gra z sagi Ambrose, w której skład wchodzą: Knight Bewitched i The Black Dungeon. Tym samym najlepiej ograć ją jaką tą trzecią. Jednak ja o tym nie wiedziałem i zabrałem się od razu za Finding Light i w sumie też się dobrze bawiłem 😉

 

Knight of Heaven: Finding Light RPG

 

Główne cechy gry:

 

  • pixelowa grafika z efektem skali szarości
  • 8 bitowa ścieżka dźwiękowa
  • klasyczna truowa rozgrywka będąca ikoną gier jRPG
  • setki broni do zdobycia
  • potworów i bossów do zabicia
  • pełno lochów do zbadania
  • trzy poziomy trudności dla zwykłych graczy i weteranów RPG
  • gra offline bez reklam i zakupów w aplikacji
  • rozgrywka na około 8-12 godzin

 

Knight of Heaven – podsumowanie

 

Jest to urocza gierka, która z każdej strony uderza w nas nostalgią z czasów pierwszego Gameboya, starych jRPG i ogólnie retro klimatu. Znam wielu fanów gier, którzy za takie coś na kartridżu do GB biliby się na aukcjach internetowych. Więc nie sądzę, żeby 9,99 zł na Androida albo 17,99 zł na Steamie było jakąś wygórowaną ceną. No ale z drugiej strony, jest to zdecydowanie gra dla osób, które jarają się takim klimatem. Tym samym, jak podoba się wam taka oprawa i ten gatunek, to można obczaić 🙂

 

Knight of Heaven: Finding Light RPG

 

Plusy i minusy

 

+ retro oprawa wizualna
+ przyjemna historia i bohaterowie

trochę monotonna, jeżeli chodzi o walki i levelowanie postaci
jak na jRPG to dość krótka

 

~ Arek

Birdman

Birdman

Staram się aktywnie promować czytanie, granie w gry planszowe i ogólnie pojętą fantastykę.

%d bloggers like this: