Hipogryf.pl – podsumowanie Października i plany na kolejny miesiąc

No i zleciał nam kolejny miesiąc. Nawet nie zauważyłem, kiedy to minęło a tu już Listopad. Wpisów przybyło, pozmieniało się co nieco, ale jedna rzecz pozostaje bez zmian: Hipogryf.pl to blog o fantastyce gdzie fantasy, science fiction i horror grają główne skrzypce (tak się chyba mówi, co nie?)

 

Hipogryf.pl blog o fantasy

 

Seria wpisów o Harrym Potterze na Hipogryfie

 

Pojawiło się trochę wpisów o Harrym Potterze. Czy to o grach, czy to o smaczkach z filmów. Postanowiłem się spiąć to w jedną serię, gdzie prowadzi do niej banner w prawej kolumnie bloga. Dokładnie ten na screenie poniżej:

 

Blog Hipogryf.pl fantastyka fantasy science fiction horror

 

Myślę, że takie porządkowanie postów po marce, o jakiej są napisane, nie dość, że pozwoli mi sprawnie uporządkować wpisy na blogu, to jeszcze sprawi, że Hipogryf.pl będzie wygodniejszy w odbiorze dla czytelnika.

 

W planach jest podobna seria również o Heroes of Might and Magic.

 

Blog się rozwija!

 

Ten miesiąc zakończył się z łączną liczbą 74 wpisów. Dodatkowo szukając w wyszukiwarce Google po haśle “Blog o Fantasy”, “Blog o Fantastyce”, dzisiaj znajdował się na drugiej stronie wyszukiwania. Wiadomo, druga strona to taki cmentarz i nikt tam nie zagląda, ale to już niedaleko do pierwszej strony 😉

 

Blog o Fantastyce Hipogryf.pl

 

Blog o Fantasy Hipogryf.pl


Na wyszukiwarce bing z kolei już znalazłem się na pierwszej stronie, co mnie bardzo cieszy i motywuje do dalszej pracy.

 

Blog o Fantastyce Fantasy Hipogryf.pl

 

Ruszamy w miasto!

 

Plan na kolejny miesiąc jest taki:

 

  • pisać więcej i więcej,

 

  • wstać od komputera i zrobić relacje z jakiejś imprezy (konwent, targi, coś innego),

 

  • zrobić bardziej multimedialne formy przekazu (zdjęcia, filmiki, może nawet podcast),

 

  • dołożyć coś poza facebookiem i instagramem (twitter, youtube?),

 

  • dobrze się bawić! No bo to jest przecież tutaj najważniejsze 😉

 

 

Chcę, żeby treści pisane dalej były wilczą częścią tego bloga. Jednak nie ma znaczenia, jak ktoś wytrzymały nie jest, ściana tekstu zamęczy każdego. Dlatego, spodziewać się możecie większej liczby zdjęć i materiałów multimedialnych na Hipogryfie.

 

Nie pozostaje mi w takim razie nic innego, jak tylko brać się do pracy, zaprosić was do polubienia Hipogryfa na facebooku i jak zawsze — do zobaczenia w kolejnych wpisach!

 

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *