Dużo nowości na blogu Hipogryf.pl – czyli potrącił mnie samochód

Ok ok, miałem nie wrzucać na Hipogryf.pl tego wpisu — bo nie jest o fantastyce, nie jest o grach, ale jednak jest o blogu i kolejnych aktualizacjach, więc jak możesz poświęcić 5 minut na przeczytanie tego tekstu, to super.

 

No więc potrącił mnie samochód

 

Człowiek idzie sobie normalnie chodnikiem, zajmuje swoimi rzeczami, nie ma żadnego kaptura na głowie, nie słucha muzyki na słuchawkach, po prostu w biały dzień sobie idzie, wchodzi na pasy, wszyscy się zatrzymują, poza jednym kierowcą, który postanawia w Ciebie przywalić.

 

WTF? Niektórzy serio nie wiedzą, że przed pasami się zwalnia? Albo że jak inne samochody się zatrzymały = ktoś przez pasy przechodzi?

 

Zaraz potem karetka, policja, na pogotowie, prześwietlenie kolana, USG brzucha…
Żyć będę, ale dwa tygodnie na L4, w najgorszym momencie w pracy jaki mógł mieć miejsce: w grudniu, na gwiazdkę, gdzie najwięcej pracy, bo koniec roku.

 

Kiedy sobie tak o tym pomyślę, to przecież gdyby na moim miejscu było jakieś małe dziecko, skończyłoby się to tragedią. Niektórzy naprawdę nie powinni mieć prawa jazdy.

 

Czemu jednak o tym wszystkim wspominam? Bo jak tak człowiek ma za dużo wolnego czasu, to zaczyna myśleć sobie o różnych rzeczach, w moim przypadku o tym, co chce robić w życiu.

 

Nie będzie tu chyba odkryciem, jeżeli powiem, że chcę tworzyć Hipogryf.pl

 

Tak dokładnie, no ale nie tylko samego bloga chcę tworzyć.

Hipogryf.pl powstał jako projekt, mający na celu promowanie fantastyki w każdej formie.

 

Niektórzy chcą jeździć Ferrari, niektórzy mieć spokojną posadkę w korpo, a ja pragnę promować u nas fantastykę. Na wielu frontach, czy to książkach, grach komputerowych lub planszowych, a nawet i filmach.

 

Czemu?

 

Bo mnie to jara jak nic innego.

 

Czasem znajdujesz tę jedną rzecz i mówisz sobie „dobra, to jest to czego chcę!”. Dla jednego będzie to gra na gitarze, dla drugiego jazda konna. Dla mnie jest wiele pomniejszych rzeczy, które łączy właśnie fantastyka.

 

No a co to dokładnie oznacza dla bloga Hipogryf.pl?

 

Skoro mam teraz więcej czasu, postaram się jeszcze bardziej zaangażować się w rozwój bloga o fantastyce Hipogryf.pl.

 

Dalej dążę do tego, aby napisać 300 recenzji gier na przenośną konsolę Nintendo 3DS (będzie jeszcze o tym osobny wpis), więc mając teraz całe dni dla siebie, mam nadzieję, że uda mi się napisać kilkanaście recenzji na zapas i publikować je po jedną na dzień, żeby też jakiegoś wielkie spamu o Nintendo tutaj nie robić.

 

Druga rzecz to myślę o rozpoczęciu jakiejś serii na wzór tej o Perfect World Mobile. Mimo że tamta została zakończona wcześniej, niż myślałem (już miałem po prostu dość tej gry), to dalej szukam czegoś, co wciągnie mnie na tyle, aby zrobić, chociaż 10-częściową serię wpisów.

 

Całkiem możliwe, że będzie to o jakimś kolejnym MMORPG na Androida, bo jeżeli chodzi o gry na PC to obecnie na moim komputerze gości tylko Wiedźmin i Minecraft.

 

Poza tym chcę dołożyć wpisów książkowych, jeszcze w ten weekend trafi tutaj jeden, a kolejne trzy już w tygodniu. Więc trzymaj za mnie kciuki, żeby żaden blok pisarski się tutaj nie pojawił 😉

 

~ Arek

Arkadiusz Orzeł

Arkadiusz Orzeł

Staram się aktywnie promować czytanie, granie w gry planszowe i ogólnie pojętą fantastykę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: