Chilling Adventures of Sabrina sezon 1 – podsumowanie

Chilling Adventures of Sabrina sezon 1 – podsumowanie

23 stycznia 2021 0 przez Birdman

Chilling Adventures of Sabrina to serial na platformie Netflix przedstawiający uwspółcześnioną wizję przygód pół-czarownicy Sabriny (oparty na komiksie o tym samym tytule). Jest nieco bardziej mroczny, nieco bardziej odważny niż poprzednie odsłony Sabriny i zdecydowanie ciekawszy 😉 Zapraszam was do mojego podsumowania pierwszego sezonu!

 

Sabrina Spellman Netflix part 1

 

Poznajcie Sabrinę Spellman

 

To za co muszę pochwalić ten serial już od pierwszych linijek tekstu to gra aktorska, jaką pokazała mi Kiernan Shipka, wcielając się w postać tytułowej Sabriny Spellman. Jeśli obawiacie się czegoś na wzór Zmierzchu i aktorki o jednym wyrazie twarzy, to od razu was mogę uspokoić — Kiernan serwuje nam tutaj cały wachlarz emocji, od radości poprzez łzy i rozpacz. Mamy tu naprawdę fajny przykład, gdzie główna bohaterka jest serio dobrze napisana, a do tego jej aktorka potrafi wczuć się w tę rolę i to po prostu działa.

 

 

Nie od razu pokochałem Roz, Susie czy Harveya

 

Tak jak mogę chwalić główną bohaterkę i to jak odgrywa ją Kiernan Shipka, tak dużo więcej czasu zajęło mi przekonanie się do jej filmowych przyjaciół: Roz, Susie i Harveya. Nawet jeśli potem dostali dużo ciekawsze wątki (w drugim sezonie aż z ciekawością śledzi się ich przygody), to na początku stoją cały czas w cieniu Sabriny do tego stopnia, że o wiele ciekawej śledzi się życie Ambrosa Spellmana czy ciotek Sabriny albo tych trzech wrednych wiedź.

 

od lewej: Susie, Harvey i Roz

od lewej: Susie, Harvey i Roz

 

Lepsze i gorsze pomysły serialu

 

To co muszę przyznać, to fakt, że każdy z odcinków był na swój sposób ciekawy i mimo że z początku były to raczej takie mniejsze przygody, które jakoś złożono w pierwszy sezon — to siedziałem i oglądałem jeden po drugim, robiąc sobie dosłownie taki Sabrinowy maraton. To co mi jednak przeszkadzało, to nierówność tego serialu. Raz jest bardzo mroczno i poważnie jak przy wątku kanibalistycznym, a zaraz potem jakoś sielsko i ze szkolnymi i sercowymi dramami nastoletniej Sabriny. No ale to jest chyba coś, do czego muszę się tutaj przyzwyczaić, bo mam wrażenie, że cały serial będzie utrzymany w ten sposób.

 

Malum Malus

Już nawet początkowe wątki: jak np. ten z Malum Malus, potrafią zainteresować widza

 

Sabrina i oprawa wizualna serialu

 

Podoba mi się, no podoba mi się! Zaczynając od intro stylizowanego na stare filmy grozy, poprzez wystroje mieszkań i szkół (stare meble, półmrok, ciemne barwy), po sam świat, gdzie ciągle mamy jakieś ponure lasy, nocne przechadzki i słabo oświetlone pomieszczenia. No po prostu podoba mi się klimat, w jakim nakręcili ten serial, co ja mogę na to poradzić 😉

 

 

Sabrina – słowem podsumowania

 

Początek Chilling Adventures of Sabrina zaciekawił mnie na tyle, że pochłonęłam cały pierwszy sezon i chce więcej! Więc tak, nie jest to może opus magnum Netflixa, jednak świetnie zrobiona główna bohaterka, zachwycająca oprawa wizualna (ponure miasteczko, ciemno, straszno, burze i pioruny), oraz fajne motywy, jak dla mnie sprawiają, że warto sięgnąć po ten serial.

 

Sabrina i Siostry Wiedźmy

Sabrina i siostry wiedźmy

 

 

No a jeśli mało wam Netflixowej Sabriny, to na blogu o fantastyce Hipogryf.pl pojawiły się recenzje trzech książek dziejących się w uniwersum Chilling Adventures of Sabrina i opowiadających nieznane dotąd przygody młodej pół-czarownicy. Są to kolejno:

 

 

Gorąco zachęcam do zapoznania się z nimi!

 

~ Arek