Bravo Six, going dark – blog o fantastyce i nowy wygląd

Cześć Hipogryfy!
Jak widzicie, blog o fantastyce Hipogryf.pl mieni się teraz w zupełnie innej kolorystyce! Jasne tła i białe boxy zostały zastąpione czarnymi i szarymi barwami, dzięki czemu (mam nadzieję) wasze (a na pewno moje) oczy, będą mogły trochę odpocząć.

 

Blog o fantastyce Hipogryf.pl i nowy wygląd

 

Jeden z moich znajomych zwrócił mi uwagę, że mógłbym wywalić trochę tej bieli z bloga – zacząłem więc analizować, co jest nie tak, patrzeć, jak to można rozwiązać, no i ogólnie szukać jakiegoś fajnego sposobu, aby blog był też czytelniejszy. Po paru dniach takiego researchu stwierdziłem, że trzeba pożegnać się z natłokiem tej bieli i nie iść za tą modą, którą podążają inne blogi, że wszystko musi być na biało. Od teraz na waszym ulubionym blogu o książkach, grach i filmach, zawitały czernie i szarości! No i gwieździsta grafika w tle 😉

 

Po wstępnym rozeznaniu, pierwsze wrażenia okazały się bardzo pozytywne, co trochę uświadczyło mnie, że idę w dobrym kierunku. Oczywiste jest, że to jeszcze nie koniec zmian! Na blogu wprowadzony został lazy loading, tak aby odciążyć ładowanie się strony i obrazków przy pierwszym wejściu. Zapożyczyłem też rozmiar miniaturek do wpisów, na wzór miniaturek z YouTube jaki pojawiają się w wyszukiwarce grafik Google (czyli jak szukasz czegoś w Google Grafika, a tam pojawia się miniaturka z YouTube), od teraz miniaturki na blogu będą w formacie 1280 × 720 i wydaje mi się, że jest to dobry kompromis między wymiarami obrazka a rozmiarem pliku.

 

Nowy układ na blogu o fantastyce Hipogryf.pl

 

Drugą dużą zmianą, jest też nowy układ strony. Wywaliłem całą prawą kolumnę ze strony głównej, dzięki czemu obecnie macie tutaj górną część ze sliderem i 4 najnowszymi wpisami, a poniżej już normalnie listę wszystkich napisanych przeze mnie tekstów. Po 11 miniaturek na stronę — nie za dużo nie za mało, tak żeby to dobrze wyglądało na komputerze, jak i smartfonie i łatwo można było przechodzić do kolejnych stron. Mam nadzieję, że dzięki takiemu zabiegowi, blog o fantastyce Hipogryf.pl będzie o wiele bardziej czytelny.

 

Prawa kolumna na razie została na stronach pojedynczych wpisów, ale na dniach zostanie też odpowiednio przebudowana, wyleci z nich archiwum czy niepotrzebne linki, a będzie tam coś ciekawszego 🙂

 

No i nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić was do czytania bloga!

 

~ Arek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

19 − sześć =

Magazyn Hipogryf