Blog fantasy Hipogryf.pl i Google Data Studio

Hej Hipogryfy! Miło mi poinformować, że blog o fantastyce w grach, filmach i książkach — Hipogryf.pl ma już prawie 300 wpisów! WOW! Nie sądziłem, że będzie tego tak dużo, ale teraz ustalam kolejny kamień milowy, aby dobić do 500 wpisów! Tym samym, aby to wszystko ogarnąć, zaczynam bawić się w Google Data Studio, całkiem przyjemne narzędzie do raportów. Tylko czy pasuje to do czegoś takiego jak blog fantasy?

 

 

Ale przecież blog fantasy to nie jakieś korpo!

 

Zgadza się, Hipogryf.pl to blog o fantastyce i który jest tworzony na luzie i tak pozostanie. Jednak muszę się wam przyznać, że blog rozwija się w tak szybkim tempie, że ja sam jestem zaskoczony ilością rzeczy, jakie trzeba tutaj ogarniać 😀 Oczywiście zaskoczony pozytywnie!

 

Tym samym, zwykłe notowanie sobie w kalendarzu czy robienie to-do listy, przestaje już zdawać egzamin. Dacie wiarę, że gdzieś zagubiłem cały plan z notatkami na temat serii gier Might and Magic? Teraz już wiecie, czemu jeszcze nie ma kolejnego wpisy 😉

 

Coraz więcej recenzji i uzupełnienie działu newsów na blogu

 

Szybka analiza strony pokazała mi, że co prawda z recenzjami nie jest źle, ale newsów na blogu to praktycznie nie ma. Tym samym już wczoraj mogliście dowiedzieć się o trzech promocjach na gry o Wiedźminie, a w przyszłości planuje jeszcze bardziej poszerzać tematykę tego działu.

 

Więc jak widać, jest tego coraz więcej, a ja przecież jestem jeden 😉

Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć jakieś narzędzie, które pomoże mi w prowadzeniu i rozwijaniu bloga, a tym samym WY dostaniecie coraz więcej treści!

 

Blog fantasy i Google Data Studio?

 

Dlatego też myślę o wykorzystaniu Google Data Studio. Co prawda moim ulubionym narzędziem do pisania tekstów jest Focus Writer, ale coraz cieplej patrzę na Dokumenty Google, bo pozwalają mi m.in. pisać recenzje książki na kompie, a potem redagować ją na telefonie jadąc autobusem, co naprawdę potrafi przyśpieszyć publikację niektórych tekstów.

 

Czasem wracając z pracy, nie mam już siły siadać do kompa i muszę się troszkę do tego zmuszać, no a tak to mogę już w drodze powrotnej coś zdziałać.

 

No i na koniec chciałbym wam podziękować:
Z miesiąca na miesiąc jest was coraz więcej, za każdym razem jak dostaję podsumowanie od Google Analytics, aż miło popatrzeć, że coraz to nowe osoby pojawiają się na blogu, ale też i że coraz więcej osób na Hipogryf.pl powraca… dzięki!

~ Arek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

20 + 7 =

Magazyn Hipogryf