Blog blogowi nierówny — o pisaniu bloga słów kilka

Dobry wieczór! Mamy piątek ok. 21, przysiadłem sobie do klawiatury i czas napisać w końcu tekst o tym, co mi ostatnio nie daje spokoju. Patrząc, że tematyką jest blog i jego pisanie, to pozwól, że będę mówił bezpośrednio.

 

Blog Fantasy Hipogryf.pl - blog blogowi nierówny

 

Nazywam się Arek i jestem autorem bloga o fantastyce Hipogryf.pl

Co?! Też prowadzisz bloga? To super! Więc jako bloger do blogera, powiem prosto z mostu:

 

Dlaczego próbujesz pisać swojego bloga na wzór jakiegoś innego?

 

Nawet nie wiesz, ile razy się spotkałem z czymś w stylu „chcę mieć bloga jak X, jak to zrobić?” albo „kiedy mój blog będzie taki jak Y?”, czy też „Co zrobić, żeby być jak Z?”

 

Postaram się pomóc w tej kwestii:

 

Nie masz szans.

 

Nie jesteś X ani Y, czy nawet Z. Jesteś sobą i nawet jeżeli staniesz na głowie, żeby być jak oprawiony w ramkę “wzorowy” blog, to będziesz tylko ich naśladować i… nigdy nie prześcigniesz.

 

Każdy blog jest inny, każdy jest oryginalny na swój sposób, nikt nie powinien tworzyć bloga z zamysłem „chcę mieć to samo co X”. Nie będziesz mieć, zapomnij, masz swoje życie, to nie próbuj żyć życiem innej osoby. Twórz coś swojego, oryginalnego i prawdziwego.

 

Ej Arek! Hipogryf.pl nie był blogiem zainspirowanym e-zinami?

 

Oczywiście, tak, zgadza się, dokładnie! Jednak inspirowanie się to co innego niż ślepe naśladowanie. Jarałem się e-zinami o fantastyce (jak Tawerna RPG) czy o retro grach (jak Oldsql Zin), dodawanymi na płytce do magazynu CD-Action. Marzyłem, że coś takiego stworzę i dlatego chciałem pisać. No i udało się, Hipogryf.pl jest online i ma się świetnie.

 

Jednak czy to jest kolejny e-zin wydawany raz na miesiąc?

Nie, Hipogryf.pl to blog o fantastyce, na którym praktycznie codziennie pojawia się jakiś tekst, ciągle jest coś świeżego i nie trzeba czekać na płytkę z CD-Action 😉

 

Wziąłem, to co jarało mnie w Tawernie i Oldsqlu i wykorzystałem tutaj:

  • fantastyka, recenzje książek, czy gier RPG? Proszę bardzo!
  • konsole, stare gry, Nintendo czy też historia takiej postaci jak jeż Sonic? Ależ oczywiście!

 

Czy to są dwa różne światy? Trochę tak…

Jednak zaskoczony jestem jak teksty o grach na Nintendo 3DS, wpasowały się w fantastyczny świat Hipogryf.pl. Skoro piszę o komiksach o Batmanie, to czemu nie napisać tekstu o Batman Arkham Origins Blackgate na Nintendo 3DS jako rozwinięciu tematu? Czy też nawet LEGO Batman 2 na 3DSa?

 

Pisz bloga i nie patrz tak bardzo na innych

 

O to mi właśnie chodzi.

Jarasz się jakimś blogiem i chcesz też coś podobnego robić? Pewnie! Rób to, twórz, im więcej blogów w blogosferze tym lepiej. Jednak zwróć uwagę na zwrot „coś podobnego”, bo podobnego nie znaczy takiego samego. Trzeba mieć trochę swojego własnego stylu i jarać się tym, co się robi.

 

Blog blogowi nierówny, nie martw się jak wyglądają inne blogi, tylko idź i twórz coś swojego 😉

Arkadiusz Orzeł

Arkadiusz Orzeł

Staram się aktywnie promować czytanie, granie w gry planszowe i ogólnie pojętą fantastykę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: