Antykwariat – magiczne miejsce, gdzie kryją się dobre książki

Kiedy ostatni raz zdarzyło Ci się odwiedzić antykwariat? To magiczne miejsce, pełne starych książek, oraz specyficznego i miłego sprzedawcy kręcącego się między zakurzonymi półkami. Pamiętasz tytuł ostatnio zakupionej tam książki? Albo w ogóle czy odwiedzasz takie miejsca? Czy teraz już tylko Empik, Świat Książki, ewentualnie Allegro?

 

Antykwariat na Piotrkowskiej — miejsce jak żadne inne

 

Pamiętam, że kiedy byłem jeszcze nastolatkiem, na ulicy Piotrkowskiej znajdował się pewien specyficzny antykwariat. Trzeba było przejść z głównej ulicy przez bramę na podwórko, tam były stare metalowe schody prowadzące w dół do długiego pomieszczenia. Niezwykłego miejsca obstawionego z każdej strony półkami z książkami oraz z wielkimi stołami na środku pomieszczenia, pełnymi stosów powieście science fiction i fantasy. Tytuły te były stare, już dawno nikt ich nie wydawał i nawet na allegro rzadko się pojawiały. Większość z nich była w cenie ok. 5 zł, przy bardziej opasłych tomach czy ładniejszych wydaniach w grubej oprawie z ilustracjami, cena wzrastała nawet do 10 zł!

 

Antykwariat książki blog o fantastyce Hipogryf.pl

 

Dycha jak za książkę z antykwariatu w tamtych czasach to było całkiem sporo, no ale dla wielu ilustrowane wydanie ulubionej powieści było tego warte. Pamiętam, że zaopatrywałem się tam w różniej maści kieszonkowe wydania horrorów, jak i też starsze powieści fantasy, np. Miecze i ciemne siły Fritza Leibera, Rycerza mimo woli (obydwie pozycje opisywałem w TYM wpisie), czy też pierwszy tom Sumy Wszystkich Ludzi.

 

Była to naprawdę nieskończona kopalnia niezwykłych książek, których ciężko było szukać w księgarniach. No i jako nastolatek z niewielkim kieszonkowym, wolałem kupić kilka książek z antykwariatu niż jedną z Empiku. Co więcej, sam sprzedawca był bardzo specyficzną osobą, tak zręcznie poruszał się wśród półek, dokładnie wiedząc co polecić, gdy podało się kilka zakupionych u niego wcześniej tytułów, jakby znał każdą książkę z osobna.

 

Antykwariat — słów kilka o dawno zapomnianych książkach

 

Opisywane przeze mnie miejsce niestety zostało jakiś czas temu zamknięte. Zresztą podobny koniec spotkał wiele innych, w których przez ostatnie lata kupiłem jedną czy więcej książek. Tym samym straciłem swoje źródło ciekawych i mniej znanych tytułów.

 

Recenzje książek fantasy blog Hipogryf.pl

 

 

To jakby też jest powodem napisania tego krótkiego wpisu. Mam wrażenie, że mimo iż mamy coraz więcej książek na rynku, coraz więcej osób w naszym kraju książki pisze i wydaje, to jednak zauważyłem, że już nie robię zakupów pod wpływem impulsu. Już nie wychodzę na miasto i stwierdzam “o kupię sobie jakąś książkę” a potem idę do pierwszego napotkanego sklepu i wybieram okładkę, która mnie zaciekawi.

 

Teraz jak chcę kupić coś nowego do poczytania, to najpierw czytam komentarze o danej pozycji, potem sprawdzam na ceneo gdzie mam najtaniej i na końcu zamawiam z darmowym odbiorem w punkcie lub do paczkomatu. Dlatego książkowe zakupy pod wpływem impulsu, umarły u mnie wraz z tymi antykwariatami.

 

Jednak mam nadzieję, że to nie koniec i kto wie, czy za jakiś czas nie znajdę kolejnego świetnego miejsca do zaopatrywania się w książki, trzymajcie kciuki 😉

Arkadiusz Orzeł

Arkadiusz Orzeł

Staram się aktywnie promować czytanie, granie w gry planszowe i ogólnie pojętą fantastykę.

2 myśli na temat “Antykwariat – magiczne miejsce, gdzie kryją się dobre książki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: